Europejski Fundusz Konkurencyjności. W puli 234,3 mld euro
Europejski Fundusz Konkurencyjności (ECF) to propozycja Komisji Europejskiej, która ma wzmocnić pozycję Unii Europejskiej w kluczowych sektorach gospodarki, takich jak obronność, technologie cyfrowe, transformacja zielona i innowacje. Fundusz ma być centralnym elementem nowego budżetu UE na lata 2028-2034, a jego założeniem jest zintegrowanie istniejących programów wsparcia. Dzięki temu budżet UE ma być bardziej skoncentrowany na strategicznych technologiach i zwiększaniu konkurencyjności gospodarki europejskiej.
Dla państw członkowskich, w tym Polski, to szansa na dostęp do znaczących środków na rozwój nowoczesnych branż i innowacji, a także na lepsze wykorzystanie potencjału prywatnych inwestycji w ramach wspólnych, europejskich celów.
Budżet programu
Całkowity budżet ECF wynosi 234,3 mld EUR i został podzielony na cztery główne filary:
- 125,2 mld euro – bezpieczeństwo, obronność, przemysł kosmiczny
- 51,5 mld euro – transformacja cyfrowa
- 26,2 mld euro – transformacja ekologiczna i dekarbonizacja przemysłu
- 20,4 mld euro – zdrowie, biotechnologia, rolnictwo i zrównoważona biogospodarka
Dodatkowo, przewidziano 11 mld euro na działania horyzontalne, takie jak doradztwo projektowe, wsparcie dla MŚP, rozwój kompetencji i dostęp do finansowania.
Wsparcie będzie mogło być udzielane w każdej formie zgodnie z Rozporządzeniem 2024/2509, w szczególności w postaci dotacji, nagród, zamówień publicznych, darowizn niefinansowych, gwarancji budżetowych oraz instrumentów finansowych.
W projekcie przewidziano możliwość alokacji środków po 2034 roku, choć nie określono precyzyjnie ani okresu, ani warunków tej alokacji. Mechanizm ten ma umożliwić kontynuację projektów po zakończeniu okresu budżetowego. Co więcej, w ramach wyjątku przewidziana została możliwość finansowania projektów już rozpoczętych, jeśli są one kluczowe dla odporności gospodarczej lub bezpieczeństwa. Dla przedsiębiorców oznacza to szereg korzyści, m.in. możliwość szybszego rozpoczęcia projektu w sytuacjach wymagających szybkiej reakcji oraz refundację kosztów już poniesionych zgodnie z celami funduszu, co pozwala lepiej zarządzać ryzykiem i płynnością finansową.
Pieczęć konkurencyjności – znak jakości dla inwestorów
Jednym z elementów ECF jest Pieczęć Konkurencyjności (Competitiveness Seal). Będzie to swego rodzaju wyróżnienie przyznawane projektom o wysokiej jakości, które przeszły szczegółową ocenę i spełniają cele funduszu. Pieczęć ma działać jako gwarancja jakości projektów, spełniających wysokie standardy merytoryczne, które nie otrzymały wsparcia z funduszu ze względu na ograniczenia budżetowe.
Takie projekty, mimo braku bezpośredniego finansowania, zyskują status rekomendowanych do wsparcia z innych źródeł – krajowych, regionalnych lub unijnych. Mechanizm ten przypomina znaną z programu Horyzont Europa Pieczęć Doskonałości (Seal of Excellence). Dodatkowo, projekty strategiczne realizowane w ramach takich aktów jak CRMA (Critical Raw Materials Act), NZIA (Net Zero Industry Act) czy CMA (Critical Medicines Act) mogą otrzymać pieczęć automatycznie.
Co istotne, dla projektów posiadających Pieczęć Konkurencyjności przewidziano również możliwość udzielenia wsparcia bez konieczności przeprowadzania konkursu. Oznacza to, że projekty spełniające wysokie standardy jakościowe mogą uzyskać finansowanie w trybie uproszczonym, co znacząco przyspiesza proces wdrożenia i zwiększa dostępność środków dla najbardziej obiecujących inicjatyw.
Ochrona interesów UE poprzez zakaz transferu technologii i współpracy z podmiotami spoza UE
W projekcie Europejskiego Funduszu Konkurencyjności pojawiły się zapisy dotyczące ograniczeń transferu technologii oraz współpracy z podmiotami spoza UE, w przypadku projektów finansowanych ze środków Funduszu. Celem tych regulacji jest ochrona interesów strategicznych Unii, jednak mogą one nieść za sobą pewne negatywne konsekwencje dla innowacyjnych projektów, zwłaszcza tych opartych na komponentach technologicznych pochodzących z USA, Szwajcarii, Japonii czy Korei.
W dokumencie przewidziano:
- Zakaz transferu wyników projektu i praw dostępu do technologii do państw trzecich przez okres 5 lat po zakończeniu projektu
- Wymóg kontroli nad komponentami technologii – beneficjenci muszą mieć możliwość ich modyfikacji, zastępowania lub usuwania bez ograniczeń narzuconych przez podmioty spoza UE
Choć intencje są zrozumiałe, takie podejście może utrudnić dostęp do zagranicznych platform technologicznych na przykład w przypadku projektów związanych z bioinformatyką, sztuczną inteligencją czy produkcją leków, gdzie często korzysta się z gotowych, licencjonowanych rozwiązań (np. oprogramowania, algorytmów, komponentów, substancji czynnych). Konieczność ich zastąpienia własnymi lub alternatywnymi rozwiązaniami przekłada się na wyższe koszty realizacji projektu. W skrajnych przypadkach może to zniechęcić firmy do aplikowania o środki z Europejskiego Funduszu Konkurencyjności (szczególnie te, które bazują na globalnych łańcuchach wartości) oraz przyspieszyć relokację projektów poza Unię Europejską, gdzie warunki współpracy są bardziej elastyczne.
Komentarz eksperta
Europejski Fundusz Konkurencyjności, zaplanowany na lata 2028–2034 ma być jednym z najważniejszych narzędzi Unii Europejskiej służących wzmacnianiu pozycji Europy w globalnej gospodarce. Jego cele polegające na inwestycjach w strategiczne sektory, innowacje i odporność przemysłową są ambitne, a przewidziany budżet budzi duże nadzieje. Niemniej jednak, sposób podziału środków może rodzić obawy o pominięcie obszarów kluczowych dla jakości życia obywateli, takich jak zdrowie czy biotechnologia.
Na szczęście jesteśmy w momencie, w którym można jeszcze coś zmienić, obecnie trwają konsultacje publiczne. To czas, by zgłaszać uwagi i konstruktywne propozycje. Miejmy nadzieję, że Komisja Europejska, jako instytucja odpowiedzialna za kształtowanie Funduszu, wsłucha się w głos społeczeństwa i ekspertów. Kluczowe będzie znalezienie równowagi między ochroną interesów strategicznych UE, a umożliwieniem rozwoju innowacyjnych branż, które często opierają się na międzynarodowej współpracy i dostępie do zagranicznych technologii. Tylko takie podejście pozwoli zbudować konkurencyjną, odporną i inkluzywną gospodarkę europejską, odpowiadającą na realne potrzeby obywateli i wyzwania przyszłości.
Posłuchaj